Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!
Czarnkowski most łączy dwa brzegi Noteci, a wraz z nimi dwie części miasta. Jest ważnym elementem codziennego krajobrazu, ale kryje też historię, która prowadzi daleko poza Czarnków – aż nad Wisłę.
Obecną przeprawę zbudowano w 1953 roku w miejscu wcześniejszego mostu wysokowodnego, pochodzącego z 1915 roku i zniszczonego pod koniec II wojny światowej. Do jej budowy wykorzystano stalowe przęsło dawnego mostu kolejowo-drogowego w Fordonie, będącym dziś częścią Bydgoszczy. Dzięki temu fragment jednej z najważniejszych konstrukcji mostowych przełomu XIX i XX wieku zyskał drugie życie nad Notecią.
Most fordoński powstawał w latach 1891–1893 według projektu niemieckiego inżyniera Georga Christopha Mehrtensa. Miał 1325 metrów długości i składał się z 18 stalowych przęseł: pięciu poprowadzonych nad głównym korytem Wisły oraz trzynastu nad terenami zalewowymi. W chwili oddania do użytku był najdłuższym mostem w Cesarstwie Niemieckim i należał do najdłuższych przepraw w Europie. Prowadziły przez niego zarówno droga, jak i linia kolejowa. Muzeum Ziemi Czarnkowskiej, „Nowoczesne Budownictwo Inżynieryjne” – historia mostu fordońskiego
W styczniu 1945 roku wycofujące się wojska niemieckie wysadziły część przeprawy. Po wojnie zdecydowano o budowie nowego mostu, a zachowane przęsła znajdujące się nad terenami zalewowymi rozebrano. Prace trwały od września 1951 do czerwca 1952 roku. Stalowe konstrukcje przewieziono następnie do kilku miejscowości w Polsce i wykorzystano przy budowie nowych przepraw. Jedno z tych przęseł trafiło do Czarnkowa. Pozostałe posłużyły między innymi do budowy mostów nad Odrą, Bugiem, Narwią i Sanem.
Czarnkowskie przęsło zachowało charakterystyczną kratownicową konstrukcję oraz część oryginalnych detali, w tym dekoracyjne sterczyny i elementy barierek. Przystosowując je do nowej funkcji, zmniejszono jego szerokość, ponieważ w Czarnkowie nie było już potrzebne miejsce na tor kolejowy. Uwagę zwracają także słupy przy wjazdach na most, zwieńczone dekoracyjnymi kopułami. Lekki w odbiorze, ażurowy układ stalowych kratownic sprawia, że techniczna konstrukcja dobrze wpisuje się w otwarty krajobraz Doliny Noteci.
Dziś most pozostaje czynną przeprawą drogową i jednym z najcenniejszych zabytków techniki w Czarnkowie. Warto spojrzeć na niego również z nadrzecznej promenady lub z terenu mariny. Z tej perspektywy najlepiej widać zarówno konstrukcję przęsła, jak i jej związek z rzeką. To miejsce, w którym historia inżynierii spotyka się z krajobrazem Noteci, przypominając, że nawet most może odbyć długą podróż i rozpocząć swoje drugie życie w innym mieście.