Puma problem rozwiązany!
Mieszkańcy Czarnkowa mogą odetchnąć z ulgą! Po niedawnym zamieszaniu z rysiem, który postanowił zwiedzić nasze okolice, dziś w mieście pojawiła się... puma! Tak, dobrze czytacie – zwinna królowa gór zawitała na nasze ulice. Czyżby usłyszała o gościnności czarnkowian i postanowiła wpaść na małą wycieczkę?
Na szczęście sytuacja szybko została opanowana. Puma, choć budziła respekt swoją zwinnością i hipnotyzującym spojrzeniem, okazała się mniej groźna, niż się wydawało. Po krótkim rekonesansie, kilku zdjęciach zaskoczonych przechodniów i małej drzemce w cieniu ratusza, pozwoliła się bezpiecznie odprowadzić tam, gdzie jej miejsce.
Dziękujemy wszystkim za czujność i spokój! Wniosek z ostatnich dni? Czarnków najwyraźniej staje się nowym Serengeti – ciekawe, kto odwiedzi nas następny!
